poniedziałek, 19 października 2015

Recenzja. Robert Zych, Wojciech Badura „Szef w roli coacha"

Robert Zych, Wojciech Badura „Szef w roli coacha. Jak coaching on the job pomaga pracownikom w samodzielnym znajdywaniu rozwiązań”

 
                „Szef w roli coacha” to książka nie tyle odnosząca się do samego coachingu co coachingu narzędziowego (coachingu on the job).

                Choć można znaleźć tu informacje i o samym coachingu to głównym tematem publikacji jest właśnie coaching on the job.

               
                Książka robi dobre pierwsze wrażenie. Jest dość solidnie zrobiona, do tego jest w twardej oprawie i ma wstążkę/zakładkę. Użyta czcionka jest czytelna, układ przejrzysty. Użyto tu chociażby takiego wyróżnienia tekstu jak pogrubienie co powoduje, że tekst nie jest jednorodny. Małym minusem jest jednak fakt, że zdarzył się mały błąd w druku, ale nie utrudnia on za bardzo czytania.

                Sam Wstęp daje wrażenie jakby był napisany gdy reszta publikacji była już przygotowana. Wydaje się więc przemyślany i nie będący laniem wody tylko będący rzeczywiście zaprezentowaniem tego czego można się spodziewać po dalszej lekturze.

                Książka w ogóle wygląda na przemyślaną, stworzoną z pewną myślą, której autorzy się trzymali. Może jednak nie być zbyt przyjazna dla osób, które stronią od reklamowania czegoś w tego typu publikacjach. Sporą dozę różnorodnej reklamy niestety można tu odnaleźć. W pewnym stopniu jest to jakoby reklama samego coachingu narzędziowego, w pewnym jednak pracy autorów i „ich firmy”.

                Z jednej strony znajdziemy tu różne przykłady z życia zawodowego autorów co można uznać za plus, z drugiej jednak wydawać się może jakby trochę za bardzo to wszystko przesiąknięte ich pracą, ich życiem zawodowym, „ich firmą”. Tu dużo zależy od delikatności na różne kwestie odbiorcy dlatego warto przed zakupem choćby przejrzeć książkę.

                W „Szef w roli coacha” zaprezentowano między innymi informacje kogo można by uznać za ojca coachingu, wspomniano o metodzie GROW. Głównym tematem jest jednak prezentowany i opisywany coaching narzędziowy, używa się tu zamiennie nazewnictwa narzędziowy i on the job. Zamieszczono tu również chociażby Karty coachingowe (dla coachingu on the job, według standardu SMART oraz wersję uproszczoną).

                Nie miałam wielkich oczekiwań co do tej pozycji, może więc dlatego pozytywnie zostałam zaskoczona. Znalazłam tu więcej informacji niż się spodziewałam. Jest kilka rzeczy, które odbiorcom mogą nie pasować. Książka nie jest też czymś genialnym, ale ma w sobie sporą dawkę wiedzy, pokazanie różnych rzeczy w praktyce z życia autorów czy ich „kolegów po fachu”. Nie zostawiono tu czytelnika samemu sobie i na przykład dołączono Słowniczek terminów stosowanych w coachingu on the job, choć nie jest on obszerny to jest miłym gestem w stronę odbiorcy. Podobnie zresztą jak Rozdział 8. Szef w roli coacha, gdzie chociażby znajduje się wzmianka jak szef może przygotować się do wprowadzenia coachingu narzędziowego w zespole. W rozdziale tym znajdziemy również różne ćwiczenia.

                Reasumując jest tu więcej niż się spodziewałam. Wiadomości przystępnie są podane, choć publikacja okraszona jest różnoraką reklamą. Do tego wygląda solidnie ;) Jeśli ktoś chce się zapoznać z coachingiem on the job i nie przeszkadzają mu reklamy myślę, że może pomyśleć o zakupie tej pozycji. W innym przypadku radziłabym najpierw jednak zajrzeć do środka.


Pozdrawiam serdecznie,

Airi

2 komentarze:

  1. Naprawdę dobra książka i ciekawe przykłady biznesowe. Książka powinna być podręcznikiem na studiach związanych z marketingiem i zarządzaniem. Zdecydowanie lepiej czyta się case'y niż nudne regułki, na których większość uczelni jeszcze bazuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj,
      Nie wiem czy powinna być podręcznikiem na studiach, ale oprócz kilku uwag, które zamieściłam w recenzji uważam, że to dobra książka.

      Niektóre "podręczniki" faktycznie są ciężkie (i to nie chodzi o ich grubość ;)).
      Bardziej życiowe książki z przykładami są łatwiejsze do przyswojenia i zrozumienia.
      Tak czy inaczej dziękuję za komentarz i pozdrawiam :)

      Usuń