niedziela, 24 listopada 2013

Recenzja. Katarzyna Droga "Pokolenia"


Katarzyna Droga „Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca”


  

                „Pokolenia” to pozycja, która może wciągnąć czytelnika. Dzięki niej można utracić rachubę czasu podczas lektury.

                Gdy tylko wzięłam tę książkę do ręki od razu spodobał mi się kolor stronic, które wprowadzają w szczególny nastrój. Przynajmniej mnie. Dzięki temu od samego początku przyjemnie mi się zaglądało do środka. Po rozpoczęciu lektury nie było gorzej. Przekazywana historia jest ciekawa i przyjaźnie dla czytelnika podana.


                Mamy tu części odnoszące się do 2012 roku jak i do dawniejszych lat. Głównie przedstawiona historia odnosi się do Janki a także odwołuje się chociażby do losów jej rodziny. Nie będę tu wchodzić w szczegóły, dla nich warto zajrzeć do tej książki. Ta publikacja może być przeznaczona przede wszystkim takiemu czytelnikowi, który lubi poznawać dawniejsze czasy, od tych nam teraźniejszych, na podstawie życiorysów innych osób, żyjących w tychże czasach. Tu odkryć możemy chociażby co działo się z różnymi ludźmi podczas II wojny światowej.

                Nie jest to cienka książka, co dla tego tylu wytworów ludzkich może być nawet plusem, przynajmniej dla niektórych. Mamy tu przeszło 400 stron. Znajdziemy tu również z trzy rysunki/ilustracje, co jest miłym dla oka dodatkiem. Odnajdziemy tu takie na przykład części jak te zatytułowane Pamiętnik Janki oraz takie, które już bardziej przypominają powieść.

                Mnie osobiście książka ta przypadła do gustu i miło mi się ją czytało. Chwilami nawet zapominałam o „Bożym świecie” i tylko przeskakiwałam czytając z linijki na linijkę z jednej strony na następną stronicę.

                Myślę, że może to być ciekawy prezent zarówno dla nas samych jak i dla kogoś. Oczywiście jeśli ktoś lubi takie książki. Nie będę tu debatować czy na pewno wszystko jest zgodne z Prawdą czy może to wszystko to tylko literacka fikcja albo połączenie rzeczywistych zdarzeń z pewnymi elementami wymyślonymi. Jeśli ktoś lubi takie trochę wspomnieniowe książki z nutką znowu nie tak dawnej historii naszego kraju to może właśnie rozważyć zerknięcie na jej stronice.
Pozdrawiam serdecznie,
Airi :>

2 komentarze:

  1. Bardzo przyjemna recenzja, zgadzam się z nią całkowicie :) Mam swój egzemplarz na półce, a i kupilam jeden dla mamy, na pewno bardzo ją wciągnie, bo super ciekawie opowiedziane czasy ;)
    Przypadkiem znalazłam również fanpage autorki, gdzie jest drzewo genealogiczne bohaterów sagi! Szkoda, że nie dodali do książki, przydałoby się :) Można zobaczyć tutaj:
    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=556752441061975&set=pb.550339098369976.-2207520000.1387723648.&type=3&theater

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj,
      Masz rację taki dodatek byłby mile widziany. Już wcześniej gdzieś widziałam to drzewo genealogiczne ;) Pewnie na tej samej stronce ;P
      Dziękuję za odwiedzenie blogu i komentarz.

      Zapraszam do dalszego buszowania po blogu i pozostawiania po sobie śladu ;)

      Pozdrawiam serdecznie,
      Airi

      Usuń