piątek, 8 listopada 2013

Recenzja. Hale Dwoskin „Metoda Sedony. Twój klucz do satysfakcjonującego życia”

Hale Dwoskin „Metoda Sedony. Twój klucz do satysfakcjonującego życia”



                „Metoda Sedony” to książka, która nie należy do tych cienkich, ma stron przeszło 390. Oprócz nazwijmy to tekstu podstawowego możemy znaleźć tu również wykresy, dopiski na boku kartki trochę przypominające ramki, ale opatrzone tylko kreskami u góry i na dole (odseparowane od tekstu podstawowego) oraz inne dodatki (chociażby te przypominające wydarte kartki z zeszytu).

                Znaleźć tu możemy na początku tak zwane Rekomendacje później informację komu książka ta jest dedykowana, mamy tu również zdjęcie tejże postaci, a w dalszej części pozycji znajdziemy kilka wiadomości odnoszących się do tej osoby. Dzieło Hale Dwoskina zawiera także: Podziękowania, Przedmowę autorstwa Jacka Canfielda, Komentarz autora, Wstęp. Po czym przedstawiona została właściwa treść publikacji. Tytuły poszczególnych części książki przedstawia się następująco: Część I – Kurs Metody Sedony, Część II – Praktyczne zastosowania. Na końcu pozycji znajdziemy zaś między innymi kilka informacji o autorze.


                Oryginalny tytuł publikacji to: „The Sedona Method: Your Key to Lasting Happiness, Success, Peace and Emotional Well – Being”, na tyle jest to istotne iż dokładnie przetłumaczony tytuł znajduje się w Przedmowie i nie znając jego wersji  oryginalnej może to trochę wprowadzić zamieszania. Bo jaka książka została tam wspomniana? Wiedząc jednak jak wygląda oryginalna nazwa książki to zamieszanie znika.

                Na stronicach „Metody Sedony” przedstawiono, wspomniano, skąd wzięła się w ogóle ta metoda. Dość istotnym jest, że możemy również znaleźć tu stwierdzenie żeby nie brać niczego za pewnik tylko sprawdzić. To trochę uspokoiło moje obawy wobec tej książki. Nie narzuca ona niczego, tylko ukazuje czego można spróbować w swym życiu.

                Dość ważnym zagadnieniem w tej pozycji są emocje, a swoistym słowem kluczem z czym można łączyć prezentowaną tu treść to uwalnianie. Ukazane zostało jak w tym wypadku patrzy się na to pojęcie oraz przedstawiono jak można do niego podejść.

                Choć chwilami może się wydawać, że za dużo jest tu swoistego przekonywania jaka ta metoda jest świetna (w niby ramkach ukazane są wypowiedzi różnych osób, które prezentują w czym ta metoda im pomogła) to myślę, że podchodząc z dystansem do prezentowanych treści można spróbować przedstawionych tu technik uwalniania. W niektórych miejscach możemy znaleźć także wzmiankę jak metoda ta działa szybko i jest prosta w stosowaniu… Jednak w innych partiach tekstu znaleźć można informacje, że im dłużej jest ona stosowana tym lepiej działa. Tym samym można zastanawiać się czy rzeczywiście jej działanie jest takie szybkie.

                Z lektury tej książki można wynieść informacje, które mogą się przydać czytelnikowi. Można również spróbować prezentowanego tu ‘uwalniania’. Nie liczyłabym jednak na żaden cud, że po samej lekturze czy jednym zastosowaniu tego co zostało zaprezentowane nagle nasze życie stanie się różowe, słodkie i bajkowe. Jeśli jednak mamy jakieś „problemy” z naszymi emocjami i odczuciami zawsze można spróbować tego co zostało tu zawarte „a nuż, widelec” w czymś nam pomogą te działania. Albo przynajmniej staniemy się bardziej świadomi tego co odczuwamy względem pewnych sytuacji.
Pozdrawiam,
Airi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz