poniedziałek, 8 lutego 2016

kilka słów o Emmie

Jane Austin "Emma"


Wydawnictwo: Wordsworth Classics
Wprowadzenie i przypisy/notatki - Nicola Bradbury
Ilustracje: Hugh Thomson


Sama pozycja może nie jest jakaś porywająca, ale ma swoje lepsze i gorsze momenty. Chwilami nawet dość miło i przyjemnie się ją czyta. Dodatkowo patrząc na nią jako jedno ze źródeł nauki, utrzymania kontaktu z językiem angielskim ocena ta przybiera innych kolorów.
Dodatkowo to wydanie "Emmy" jest dość przyjazne dla portfela. Patrząc na to, że to tyle stron po angielsku w takiej cenie... nawet więc jeśli byłaby to bardzo nudna pozycja warto by było się nad nią pod tym kontem zastanowić.
Oprócz treści głównej - czyli treści "Emmy" mamy tu do czynienia również z Wprowadzeniem oraz z wytłumaczeniem niektórych sformułowań na końcu książki. Format tłumaczenia oczywiście angielko - angielski. Są tu przedstawione wyrazy, które mogą być obce obecnemu odbiorcy.
Do tego zamieszczone są tu różne rysunki/ilustracje. Co jest miłym dodatkiem.


Życzę mile spędzonego czasu z postaciami "Emmy" (dla tych co się po nią skuszą).


Pozdrawiam,
Airi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz