niedziela, 16 lipca 2017

Recenzja. A. Kamont, B. Maliszewski „Kieszonkowiec angielski Piece of Cake”

Anna Kamont, Benon Maliszewski „Kieszonkowiec angielski Piece of Cake”

 
            „Kieszonkowiec angielski Piece of Cake” jest wydaniem pierwszym tego wytworu. Pochodzi z obecnego czyli 2017 roku. Poszczególne karty zawierają po trzy pytania - quiz.


            „Kieszonkowiec” wygląda jak pudełko na karty a same „kartki” przypominają karty do gry. Przeznaczony jest dla osób znających język angielski na poziomie średniozaawansowanym i zaawansowanym (B1 – C1). Jak zostało określone na pudełku jest to produkt polski. Przeznaczony dla osób 15+. Tyle słowem wstępu.

            Przechodząc dalej, jak już wspomniałam na jednej karcie znajdują się 3 pytania. Do każdego z nich są 3 możliwe odpowiedzi do wyboru (a, b i c). Na dole karty mniejszą czcionką i ustawioną „do góry nogami” w porównaniu z resztą, znajdują się odpowiedzi na te pytania. Po drugiej stronie karty znajdują się zaś tłumaczenia idiomów i nie tylko na język polski. A wszystko to okraszone zostało różnymi ilustracjami, ramkami i różnymi kolorami czcionek. Za projekt i ilustracje odpowiedzialna była Marta Ruszkowska. Za projekt pudełka zaś Danka Fukowska.

            Podobno jednym z lepszych sposobów nauki jest robienie tego poprzez zabawę i tu Wydawnictwo Edgard wychodzi naprzeciw takiemu myśleniu i przygotowało „kieszonkowce”. Bardzo ciekawy sposób na naukę by wyglądała ona mniej standardowo i mogła uzupełniać także inaczej zdobywaną wiedzę, a przy okazji niekoniecznie posiadające miano „nauki” tylko na przykład „gry”, „zabawy”, „quizu”. Zupełnie inaczej to brzmi, prawda? Tłumaczenia zwrotów nie są też zwykłe, słownikowe. Przykładowo pewny idiom został tu przetłumaczony jako „zadupie”.  W prosty i zwykły sposób są tu więc przedstawione różne sformułowania bez górnolotności za to poprzez język, który używany jest na co dzień. Co niektórych odbiorców może zdziwić, innych zachwycić, a także budzić jeszcze inne odczucia. Niezwykłe podejście, prawda? Cały produkt jest właśnie taki, niestandardowy. Nie jest to słownik, ani rozmówki… ani też książka czy fiszka. Po prostu swoiste karty do gry – quizu.

            „Kieszonkowiec angielski Piece of cake” jest więc stworzony by przybliżyć odbiorcy angielskie idiomy, podobno przedstawionych jest tu ich 172. Przyznam szczerze, że nie liczyłam. W każdym razie według kart, które do mnie dotarły jest 162 pytań w quizie.

Niewielkie rozmiary umożliwiają także zabieranie kart ze sobą nawet w podróż by mogły w sposób pożyteczny nam ją umilić, czy odciągać uwagę w razie nieprzychylnej pogody.

            Reasumując angielski kieszonkowiec („Kieszonkowiec angielski Piece of cake”), który wpadł mi w ręce jest kolorowy, przyjemny dla oka a do tego pouczający i… nie raz nawet zabawny czy wytrącający z „normalnego” schematu myślenia. Brawa dla autorów za pomysł i stworzenie czegoś zarazem przydatnego jak i mogącego umilić czas.

Pozdrawiam serdecznie,
Airi
Życzę pouczającej zabawy :)

Wydawnictwo Edgard
Wydanie I
Warszawa 2017
jezykiobce.pl

kieszonkowce.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz